184
Podziel się

Wybór muzyki na wesele to podstawowa rzecz, o której powinna pomyśleć młoda para. To w końcu element, który dotyczy wszystkim. Od rodzaju muzyki zależy w dużej mierze, jak na przyjęciu będą bawić się goście. Trzeba również zastanowić się nad tym, czego oczekuje się po muzyce, zespół i DJ nieco inaczej prowadzą zabawę, inna jest również ich muzyka.

Czy koniecznie trzeba grać disco polo?

Chociaż nie wszystkie młode pary lubią disco polo nie da się ukryć, że jest to rodzaj muzyki najczęściej wykorzystywany na tego typu imprezach i a piosenki znają niemal wszyscy. Chociaż możecie nie chcieć takich kawałków na playliście DJ’a lub w repertuarze zespołu… pozwólcie im na wkomponowanie chociaż kilku. Zobaczycie, że wtedy parkiet zrobi się pełen, zwłaszcza jeżeli wśród gości na weselu dominują osoby starsze, w wieku waszych rodziców.

Niekoniecznie jednak trzeba stawiać na przyjęcie w przaśnym stylu discopolo. Do playlisty można dodać wiele piosenek popowych lub pop-rockowych z dawnych lat, przy których nie jednej osobie skacze noga. Może to będzie Krzysztof Krawczyk, Czerwone Gitary albo Maryla Rodowicz? Możecie być pewni, że przy takiej muzyce również można się świetnie bawić!

Na uwagę zasługują również kawałki rock and rollowe i muzyka latynoska. Kto nie zatańczy przecież przy najbardziej skocznych utworach Elvisa, Chucka Berry’ego czy Beatlesów? A z drugiej strony Shakira, Jennifer Lopez. Zróżnicowanie muzyki również może sprawić, że każdy z gości znajdzie coś dla siebie. Taki wybór jest możliwy jednak jedynie, jeżeli zatrudniacie DJ’a. Zespoły mogą przyjmować wcześniej zamówienia na piosenki, ale z oczywistych względów nie zagrają wszystkiego.

Nie da się dogodzić wszystkim

Niestety nigdy nie dojdzie do sytuacji, w których każdy będzie równie zadowolony, czy to z jedzenia, czy z muzyki. Można jednak spróbować temu zaradzić. Jeżeli prowadzicie przedślubną stroną internetową – poproście gości na długo przed weselem, żeby podali wam własne propozycje w komentarzach, możecie również zrobić to drogą tradycyjną i zapytać o ich preferencje na żywo, na przykład w czasie rozdawania zaproszeń. Pozwoli to wam stworzyć playlistę z piosenkami, które spodobają się każdemu, a z drugiej strony zobaczycie jakie gatunki pojawiają się najczęściej.

Innym wyjściem są na przykład bloki muzyczne. Z DJ’em lub zespołem możecie dogadać się tak, żeby przez określony czas, na przykład tylko przez 30 minut grana była muzyka w jednym gatunku – rock’n’roll czy disco polo. Dzięki temu goście będą wiedzieli do jakiej muzyki mogą bawić się w najbliższym czasie.

Muzykę możecie również dobrać pod to w jakim wieku są goście, a raczej i przeważająca część. Jeśli to osoby starsze, wiadomo, że ponad połowę bloku muzycznego powinno stanowić disco polo i szlagiery z lat 70. i 80. Jeżeli jednak wśród zaproszonych przeważają wasi znajomi i przyjaciele, czyli osoby w waszym wieku, pozwólcie sobie na więcej luzu i wybór współczesnych utworów. Nie przesadzajcie jednak – w końcu wesele to przyjęcie, a nie impreza w klubie.

Jak przemycić ulubione piosenki do playlisty?

Czasami młode pary mają swoje ulubione piosenki lub takie, które coś dla nich znaczą. Nie ma żadnego problemu jeśli to utwory, przy których można potańczyć. Jeśli to wolniejsze kawałki, DJ daje taką możliwość, że puści je ciszej na przykład w czasie posiłku. Czy będzie to cięższy rock, czy hip-hop w zasadzie nie ma znaczenia, ale zasada jest ważna – powinno to być tylko kilka utworów, nadmiar muzyki nienadającej się do spokojnego potańczenia może utrudnić dobrą zabawę.

Muzyka do gier i zabaw

W tym przypadku możecie zdać się na zespół lub DJ’a, którzy z doświadczenia wiedzą już, jaka muzyka najlepiej nadaje się na oczepiny i różnego rodzaju gry towarzyskie. Wy możecie na przykład pomyśleć o karaoke i wybraniu jakichś ciekawych utworów. Takie gry bardzo integrują gości.

Dwie najważniejsze zasady

> Szanujcie gości, wybierzcie zróżnicowaną muzykę, przy której będą mogli bawić się zarówno starsi i młodsi uczestnicy wesela.
> To wasz dzień, nie uszczęśliwicie wszystkich – to wy macie najlepiej się bawić.

Tagi dla tego wpisu