524
Podziel się

Jak wiadomo różnie to w życiu się układa, rożnych ludzi się na swojej drodze spotyka, i w niestety lub właśnie dobrze, że nie mamy również wpływu na to w kim się zakochujemy.

Bywa tak, że w niektórych sytuacjach kobieta zakochuje się w obcokrajowcu, albo to właśnie on był na wymianie studentów, był w delegacji za granicą i tam poznał swoją jedyną. Po jakimś czasie spotykania się ze sobą po przetestowaniu tego, czy mimo różnic językowych i kulturowych będą się ze sobą dobrze porozumiewać, postanawiają być już ze sobą razem przez resztę swojego życia. Pozostaje jednak pytanie w takim razie gdzie ma odbyć się ślub oraz przyjęcie weselne.

Oczywiście tradycja mówi jak najbardziej, że w rodzinnej miejscowości panny młodej, lecz w tych kwestiach sprawa jest nieco delikatniejsza i rozważa się wszystkie za i przeciw. Począwszy od tego kto jak liczną rodzinę posiada. Jeżeli załóżmy panna młoda jest z innego kraju i utrzymuje kontakty tylko z najbliższą rodziną więc z jej strony liczba gości będzie zdecydowanie mniejsza niż dziesięć, a ze strony Polaka, pana młodego to będzie kilkadziesiąt osób, to raczej logiczne jest, że huczne wesele łatwiej będzie wyprawić w Polsce.

podróż poślubnaPo prostu taniej wyjdą wszystkie przeloty gości, a także ich noclegi. Jednak pozostaje dylemat, czy akurat oni się na to zgodzą. Może właśnie trzeba będzie urządzić kameralne przyjęcie w tamtym kraju zapraszając tylko najbliższych z Polski na wycieczkę i ślub za granicę. Jednak w tych sprawach młodzi powinni przede wszystkim pamiętać o swoim szczęściu. W tego typu sytuacjach bardzo często zapominają o tym czego oni pragną i poddają się presji i decyzjom rodziny. A przecież to ślub i najważniejszy dzień państwa młodych i najważniejsze by to oni stawili się na ślubnym kobiercu i nie jest to tak naprawdę istotne czy to będzie w otoczeniu wyłącznie świadków czy całej rzeszy ludzi.

Tagi dla tego wpisu